Dlaczego Twoja stawka godzinowa to kłamstwo
Większość freelancerów i przedsiębiorców B2B oblicza swoją stawkę godzinową w ten sam, błędny sposób: dzieli miesięczny przychód z faktur przez liczbę godzin pracy. To prowadzi do złudzenia, które kosztuje tysiące złotych rocznie.
Problem z „przychodem na fakturze"
Powiedzmy, że wystawiasz faktury na 12 000 zł miesięcznie i pracujesz 120 godzin billowanych. Wychodzi 100 zł/h. Brzmi nieźle. Ale co naprawdę dzieje się z tymi pieniędzmi?
- Podatek dochodowy liniowy 19% – od dochodu, po odliczeniu kosztów
- Składki ZUS – ok. 1 600–2 000 zł miesięcznie (zależnie od okresu)
- Koszty operacyjne – księgowa, oprogramowanie, sprzęt, biuro, ubezpieczenia
- Rezerwa na ławkę – miesiące bez projektu lub z niepełnym obłożeniem
- Urlop i choroby – za które nikt Ci nie płaci
Ile godzin naprawdę można billować?
Rok ma 52 tygodnie po 5 dni = 260 dni roboczych. Od tego odejmujemy: 26 dni urlopu, 10 dni chorobowych (średnia), 8 dni świąt. Zostaje 216 dni. Przy 8h/dzień to 1 728 godzin. Ale ławka (15%) zabiera kolejne 260h. Realnie billowanych: około 1 468 godzin rocznie.
Podziel swój roczny koszt utrzymania przez tę liczbę – i masz prawdziwą stawkę minimalną. Poniżej tej kwoty pracujesz poniżej progu rentowności. Dosłownie.